w samochodzie zastępczym skrzynia

Auto do warsztatu i czym tu jeździć po kolizji?

Posiadanie własnego samochodu to naprawdę wspaniała sprawa, bo nie jest się więcej zależnym od komunikacji miejskiej, która bywa bardzo zawodna. Można sobie dojechać w wybrane miejsce o wybranej porze i do tego przy dużym komforcie jazdy. Wszystko jawi się wspaniale, ale nie należy zapominać o tym, że własny samochód to także pewne problemy. Nie chodzi już nawet o kwestie finansowe i to, że samochód potrafi naprawdę sporo kosztować, ale raczej o to, że może nam się na drodze zdarzyć jakiś wypadek lub nawet drobna stłuczka. Gdy jedziemy autobusem to po prostu z niego wysiadamy i idziemy na następny, a gdy jechaliśmy własnym autem to niestety, ale zostajemy z problemem sami. Sytuacja jest tym gorsza, jeżeli nasz pojazd jest tak pokiereszowany, że nie nadaje się do dalszej jazdy i musi znaleźć się w warsztacie. To z kolei rodzi problem, bo przez pewien czas będziemy go pozbawieni. Co zrobić w takiej sytuacji i czy przymusowa przesiadka na niewygodną i zawodną komunikację miejską jest koniecznością?

Okazuje się, że nie i całe szczęście. Możemy bowiem wynająć samochód zastępczy z OC sprawcy wypadku. W ten sposób przez cały okres przebywania naszego pojazdu w warsztacie będziemy mieć komfortowy środek transportu, a nie zapłacimy za to ani grosza, bowiem wszystko pokryje polisa wspomnianego uczestnika zdarzenia. Jest tylko kilka rzeczy, o których musimy pamiętać, ale raczej nie są one jakimś wielkim problemem. Po pierwsze, wypożyczany pojazd musi być podobnej klasy jak ten użytkowany na co dzień. Po drugie, okres wynajmu nie może być dłuższy niż okres bytności naszego własnego samochodu w warsztacie. No i po trzecie, ceny wypożyczalni nie mogą być znacząco wyższe niż ceny obowiązujące na rynku.